RELIGIA 05.05 - WTOREK
Witam Was bardzo serdecznie.
Na dzisiejszym spotkaniu będziemy mówić o bardzo ważnym wydarzeniu.
- Kto z Was widział kiedyś malutkie dziecko na rękach mamy w kościele?
Rodzice przynoszą dziecko do kościoła po to, aby je przedstawić Panu Bogu. Tak też było z malutką Zuzią, którą rodzice przynieśli do kościoła.
Posłuchajcie:
W sobotę od rana w domu Kasi panuje wielkie ożywienie, a wszyscy zajmują się tylko małą Zuzią. Ona ma dziś wielkie święto, ponieważ zostanie ochrzczona. Kasia na początku nie mogła zrozumieć, o co chodzi.
-Mamo, co to znaczy „ochrzczona”? – pytała, ale mamie zabrakło czasu na odpowiedź. Właśnie zajmowała się przystrajaniem świecy zieloną gałązką, którą Kasia urwała z paprotki.
Piotrek czyścił swoje buty, a tata sprzątał w samochodzie, który umył już wczoraj. Babcia, która zjawiła się, żeby pomóc, gotowała teraz uroczysty obiad. Wszyscy byli bardzo zajęci.
-Mamo, co to znaczy „ochrzczona”? – nadal dopytywała się Kasia.
Na szczęście babcia znalazła chwilę czasu i wytłumaczyła wnuczce, że ksiądz w kościele poleje główkę Zuzi wodą.
-To tak jakby ją umył? – dziwiła się Kasia.
Z opowiadania babci wynikało, że podczas chrztu dziecko przytula się do Pana Boga i już na zawsze zostaje w jego sercu. -Jaka szczęśliwa będzie nasza Zuzia… - zamyśliła się Kasia.
-Chyba nie zdążymy – martwiła się mama – trzeba jeszcze uprasować białą szatkę dla Zuzi. Kasiu, podaj mi ją, proszę.
Córeczka pobiegła posłusznie.
-Będzie w niej wyglądała jak aniołek – zauważyła Kasia, podając mamie szatkę.
Ponieważ wszyscy sobie bardzo pomagali, cała rodzina, wystrojona i uśmiechnięta, zdążyła na czas. W kościele Kasia mogła zobaczyć wszystko, o czym wcześniej dowiedziała się od babci. Ksiądz polał główkę Zuzi wodą i coś do niej powiedział. Kasi bardzo spodobała się duża świeca, która paliła się tuż koło niej.
Potem wszyscy wrócili do domu, żeby świętować ten dzień razem. Najgłośniej robiła to chyba Zuzia, ale w końcu było to jej największe święto.
Spróbujcie teraz odpowiedzieć na kilka pytań.
-Jakie święto miała siostrzyczka Kasi, Zuzia?
-Jak ubrano Zuzię do chrztu?
-Kto przyjechał pomóc rodzinie Kasi?
-Co zrobił ksiądz, aby uczynić Zuzię dzieckiem Bożym?
Gdy chrzest święty przyjmujemy, dziećmi Bożymi się stajemy.
Kiedyś mama i tata razem z rodziną zanieśli Was do kościoła. A tam Bóg uczynił Was swoim ukochanym dzieckiem i przyjął do rodziny Bożej. Ja też przyjęłam od Boga chrzest i jestem dzieckiem Boga.
A teraz poproście swoich rodziców, aby wam opowiedzieli o Waszym chrzcie świętym.
Pokazali Wam pamiątki chrztu świętego: świecę, białą szatkę, zdjęcia czy filmik z tej uroczystości.
Przy wieczornej modlitwie podziękuj Bogu za otrzymany chrzest święty.
Do zobaczenia w czwartek
Pani Ania



