Ostrów WielkopolskiBIPPrzedszkole Państwowe Nr 14
Strona główna Grupa "EKOLUDKI" Kształcenie na odległość, 10.04.2020r. (piątek)

Kształcenie na odległość, 10.04.2020r. (piątek)

Kształcenie na odległość, 10.04.2020r. (piątek)
  • - Proszę o zapoznanie dzieci z opowiadaniem A. Galicy pt. „ Bajka o pisankach” i udzielenie odpowiedzi na pytania;
  • - Proszę o wykonanie zadań w kartach pracy str. 42-43

 

BAJECZKA WIELKANOCNA    Agnieszka Galica

 Zniosła Kura cztery Jajka. – Ko- ko – ko – zagdakała zadowolona – leżcie tu cichutko, to nikt was nie znajdzie – i poszła szukać ziarenek na podwórku. Ale Jajka, jak to Jajka, myślały, że są mądrzejsze od kury, i zamiast leżeć cichutko, turlały się i postukiwały skorupkami, aż usłyszał je Kot.

 - Miau – powiedział przyglądając się Jajkom – cztery świeżutkie Jajka, będzie z was pyszna jajecznica, miau!

 - Nie, nie, nie! – trzęsły się ze strachu Jajka – nie chcemy skończyć na patelni.

 - Ale co robić, co robić? – postukiwały się skorupkami.

- Ja uciekam – zawołało pierwsze Jajko i poturlało się przed siebie – nie dam się usmażyć!

A po chwili wróciło wesoło podśpiewując: Jestem czerwone w czarne kropeczki, nikt nie zrobi jajecznicy z takiej biedroneczki.

 - Co się stało, co się stało? – dopytywały się pozostałe Jajka.

- Pomalował mnie pędzelek kolorową farbą i teraz nie jestem już zwyczajnym Jajkiem, tylko wielkanocną pisanką.

- Drugie Jajko nie zastanawiało się długo, poturlało się tak szybko jak umiało, by po chwili wrócić i zaśpiewać grubym głosem: To nie jajko tylko tygrys, nie rusz mnie, bo będę gryzł. I rzeczywiście, Jajko wyglądało jak pisankowy  tygrys w żółto – czarne paski.

 I ja też i ja też – wołało trzecie Jajko turlając się wesoło.

 - Ciekawe, co ono wymyśli? – zastanawiały się Jajko – Biedronka, Jako – tygrys i Jajko - Jako. I wtedy właśnie wróciło trzecie, całe zieloniutkie, śmiejąc się i popiskując. Jestem żabka, każdy to wie, czy ktoś zieloną żabkę zje? – Nie!

 - Jako – biedronka, Jako – Tygrys i Jako – Żabka były z siebie bardzo zadowolone. Tylko czwarte leżało i trzęsło się ze strachu.

 - Pośpiesz się – mówiły kolorowe Pisanki do czwartego Jajka – bo będzie za późno. I właśnie wtedy nadszedł Kot.

 - Czy ja dobrze widzę? Zostało tylko jedno Jajko? – mruczał niezadowolony – trudno, zrobię jajecznicę tylko z jednego Jajka – i pomaszerował do kuchni po patelnię.

 Czwarte Jajko trzęsło się ze strachu tak bardzo, że aż zaczęła pękać na nim skorupka.

 - Ojej, ojej, ratunku! – wołały przestraszone Pisanki – teraz już na pewno zrobi z ciebie jajecznicę.

 - Trach, trach, trach – pękała skorupka na czwartym Jajku, aż pękła na drobne kawałki i ...wyszedł z niej malutki, puszysty, żółty kurczaczek.

 Otrzepał piórka, pokręcił główką i wytrzeszczył czarne oczka, przyglądając się kolorowym pisankom. Po chwili podreptał w kierunku cukrowego Baranka popiskując cichutko;

 Wielkanocna bajka – wyklułem się z jajka. Już cukrowy Baranek czeka na mnie od rana. A w świątecznym koszyku jest pisanek bez liku


Pytania do tekstu:

  • Ile jajek zniosła kura?
  • Dlaczego jajka uciekły?
  • Co się przydarzyło każdemu jajku?

ZADANIA DLA CHĘTNYCH: