Kształcenie na odległość, 10.04.2020r. (piątek)
- - Proszę o zapoznanie dzieci z opowiadaniem A. Galicy pt. „ Bajka o pisankach” i udzielenie odpowiedzi na pytania;
- - Proszę o wykonanie zadań w kartach pracy str. 42-43
BAJECZKA WIELKANOCNA Agnieszka Galica
Zniosła Kura cztery Jajka. – Ko- ko – ko – zagdakała zadowolona – leżcie tu cichutko, to nikt was nie znajdzie – i poszła szukać ziarenek na podwórku. Ale Jajka, jak to Jajka, myślały, że są mądrzejsze od kury, i zamiast leżeć cichutko, turlały się i postukiwały skorupkami, aż usłyszał je Kot.
- Miau – powiedział przyglądając się Jajkom – cztery świeżutkie Jajka, będzie z was pyszna jajecznica, miau!
- Nie, nie, nie! – trzęsły się ze strachu Jajka – nie chcemy skończyć na patelni.
- Ale co robić, co robić? – postukiwały się skorupkami.
- Ja uciekam – zawołało pierwsze Jajko i poturlało się przed siebie – nie dam się usmażyć!
A po chwili wróciło wesoło podśpiewując: Jestem czerwone w czarne kropeczki, nikt nie zrobi jajecznicy z takiej biedroneczki.
- Co się stało, co się stało? – dopytywały się pozostałe Jajka.
- Pomalował mnie pędzelek kolorową farbą i teraz nie jestem już zwyczajnym Jajkiem, tylko wielkanocną pisanką.
- Drugie Jajko nie zastanawiało się długo, poturlało się tak szybko jak umiało, by po chwili wrócić i zaśpiewać grubym głosem: To nie jajko tylko tygrys, nie rusz mnie, bo będę gryzł. I rzeczywiście, Jajko wyglądało jak pisankowy tygrys w żółto – czarne paski.
I ja też i ja też – wołało trzecie Jajko turlając się wesoło.
- Ciekawe, co ono wymyśli? – zastanawiały się Jajko – Biedronka, Jako – tygrys i Jajko - Jako. I wtedy właśnie wróciło trzecie, całe zieloniutkie, śmiejąc się i popiskując. Jestem żabka, każdy to wie, czy ktoś zieloną żabkę zje? – Nie!
- Jako – biedronka, Jako – Tygrys i Jako – Żabka były z siebie bardzo zadowolone. Tylko czwarte leżało i trzęsło się ze strachu.
- Pośpiesz się – mówiły kolorowe Pisanki do czwartego Jajka – bo będzie za późno. I właśnie wtedy nadszedł Kot.
- Czy ja dobrze widzę? Zostało tylko jedno Jajko? – mruczał niezadowolony – trudno, zrobię jajecznicę tylko z jednego Jajka – i pomaszerował do kuchni po patelnię.
Czwarte Jajko trzęsło się ze strachu tak bardzo, że aż zaczęła pękać na nim skorupka.
- Ojej, ojej, ratunku! – wołały przestraszone Pisanki – teraz już na pewno zrobi z ciebie jajecznicę.
- Trach, trach, trach – pękała skorupka na czwartym Jajku, aż pękła na drobne kawałki i ...wyszedł z niej malutki, puszysty, żółty kurczaczek.
Otrzepał piórka, pokręcił główką i wytrzeszczył czarne oczka, przyglądając się kolorowym pisankom. Po chwili podreptał w kierunku cukrowego Baranka popiskując cichutko;
Wielkanocna bajka – wyklułem się z jajka. Już cukrowy Baranek czeka na mnie od rana. A w świątecznym koszyku jest pisanek bez liku
Pytania do tekstu:
- Ile jajek zniosła kura?
- Dlaczego jajka uciekły?
- Co się przydarzyło każdemu jajku?
ZADANIA DLA CHĘTNYCH:
- LABIRYNTY : labirynty.pdf
- DOPEŁNIANIE DO 10: dope__nianie-do-10.pdf
- KURCZACZKI I SKORUPKI: kurczaczki-i-skorupki.pdf



