Ostrów WielkopolskiBIPPrzedszkole Państwowe Nr 14
Strona główna Grupa "EKOLUDKI" Kształcenie na odległość, 16.06.2020r. (wtorek)

Kształcenie na odległość, 16.06.2020r. (wtorek)

Kształcenie na odległość, 16.06.2020r. (wtorek)

Zamieszczone opowiadanie ma na celu zapoznanie dzieci  z przysłowiem (pod tym samym tytułem), wypowiadanie się na temat jego treści oraz rozwijanie wrażliwości i empatii.

Drogi Rodzicu! Zapoznaj dziecko z treścią opowiadania i porozmawiaj na jego temat wykorzystując pytania zamieszczone pod tekstem.

·         Opowiadanie: "Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie" Renata Piątkowska

– No, Łukasz, co z tobą? – Babcia podeszła do wnuczka, który zwinął się w kłębek na kanapie,
i pogłaskała go po głowie.
– Babciu, przecież ty wiesz, że ja się nauczyłem tego wiersza. Umiałem go! Jeszcze wczoraj
mówiłem go z pamięci bez jednego błędu!
– To prawda – przyznała babcia.
– No widzisz. A na występie, gdy przyszła moja kolej, wszystko zepsułem. Początkowo szło
mi nawet dobrze. Gdy powiedziałem jedną linijkę, zaraz wiedziałem, jak zaczyna się następna.
Aż doszedłem do miejsca, w którym Słoń Trąbalski pozapominał imiona swoich dzieci, żony,
a nawet własne. Wybrał się więc do doktora, adwokata, szewca i rejenta, lecz nie pamiętał, o co
mu chodzi. Powiedziałem słowa: „Dobrze wiedziałem, lecz zapomniałem, może kto z panów
wie, czego chciałem?”.
I tu koniec. Nie wiedziałem, co dalej. Nie mogłem sobie przypomnieć, jak zaczyna się następna
zwrotka. Zapomniałem, jak się nazywam. W głowie miałem pustkę. – Widać było, że Łukasz
bardzo przeżywa swój nieudany występ.
– Wiem, że nauczyłeś się tego wiersza, ale dopadła cię trema. To się zdarza nawet prawdziwym
aktorom na scenie – pocieszała babcia.
– Nie wyszło mi z tym wierszem, ale największą przykrość zrobił mi Witek – rozżalił się
Łukasz.
– A co on ma z tym wspólnego? – spytała babcia.
– Witek przepytywał mnie z tego wiersza przed występem, a potem siedział w pierwszym
rzędzie i miał trzymać za mnie kciuki. I kiedy na scenie zapomniałem, co mam dalej mówić,
na sali zapadła cisza. Przeciągała się coraz bardziej, a ja byłem coraz bardziej przerażony. Szukając
ratunku, spojrzałem na Witka. Myślałem, że może mi podpowie, jak zaczyna się następna
zwrotka. A wtedy Witek zaczął się ze mnie śmiać. Pokazał na mnie palcem i zawołał:
– Mówi wiersz o zapominalskim słoniu, a sam zapomniał, jak ma być dalej. Łukasz Trąbalski,
zapominalski! Ha-ha-ha! – Witek śmiał się głośno i złośliwie, a razem z nim cała sala. Ten
śmiech słyszałem nawet za kulisami. Nigdy mu tego nie zapomnę. Przyjaciel się tak nie zachowuje
– stwierdził Łukasz z żalem.
– No cóż, jak mówi przysłowie, prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Ty, będąc
w kłopocie, zawiodłeś się na swoim przyjacielu, ale nie zawsze tak bywa. Trudna sytuacja może
być okazją, aby ktoś poznał nas z najlepszej strony.


Pytania:
Jak miał na imię bohater opowiadania? Co mu się przytrafiło? Na czyją pomoc liczył Łukasz? Jak myślicie, jak się wtedy
czuł? Co oznacza przysłowie Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie? Co mogłoby pomóc poprawić nastrój Łukaszowi? Czy wy też kiedyś byliście w podobnej sytuacji?

·         GIMNASTYKA PRZEDSZKOLAKA – „Ćwicz z Lulisią i Lulitulisiami” :

 

  • Wykonaj zadania - SZEŚCIOLATEK  Karta pracy 4 – 21a i 21b
  • „Łamigłówki mądrej główki” – dokończ zdania i opowiedz na pytania a dowiesz się: jakie emocje towarzyszą ci w różnych sytuacjach?

 

  • GDY MAMA  NIE  KUPI  MI  LODÓW  JESTEM….
  • GDY  PRZECIWNA  DRUŻYNA  WYGRA  ZAWODY, JESTEM…
  • GDY NIE MOGĘ OBEJRZEĆ  ULUBIONEGO  FILMU TO…
  • GDY PRZEWRÓCĘ SIĘ  PODCZAS  JAZDY NA ROWERZE WTEDY  …