Strona główna › Grupa "EKOLUDKI" › Z plonami i zwierzętami „za pan brat” – wycieczka „Ekoludków” do Gospodarstwa Rolnego Łabęccy w Adamkach – 17.09.2021
Z plonami i zwierzętami „za pan brat” – wycieczka „Ekoludków” do Gospodarstwa Rolnego Łabęccy w Adamkach – 17.09.2021
Z plonami i zwierzętami „za pan brat” – wycieczka „Ekoludków” do Gospodarstwa Rolnego Łabęccy w Adamkach – 17.09.2021
Piątek 17 września 2021 roku dzieci z grupy „Ekoludki” zapamiętają na długo. Wrażeń i trakcji było co niemiara. Dzień okazał się być za krótki aby zobaczyć i doświadczyć wszystkiego co było „w polu widzenia” i do zrobienia.
Piątek 17 września 2021 roku dzieci z grupy „Ekoludki” zapamiętają na długo. Wrażeń i trakcji było co niemiara. Dzień okazał się być za krótki aby zobaczyć i doświadczyć wszystkiego co było „w polu widzenia” i do zrobienia.
Wycieczka odbyła się dzięki zaproszeniu przez mamę i babcię Tomka dzieci z grupy „Ekoludki” do „Gospodarstwa Rolnego Łabęccy”, znajdującego się w Adamkach nieopodal Błaszek.
Sama trasa dojazdu okazała się dla dzieci ekscytująca: wymieniały spostrzeżenia dotyczące podróżny, widoków za oknem, odgadywały co widzą na przydrożnych polach i łąkach.
W momencie dotarcia do Gospodarstwa na dzieci czekała moc atrakcji. Rozpoczynając od zapoznania z naszymi gospodarzami, którzy są bardzo sympatycznymi, miłymi osobami oraz od poznania zasad bezpieczeństwa obowiązujących w gospodarstwie.
Dzieci widziały jak się wykopuje ziemniaki, by następnie same mogły je wykopać i pozbierać, oglądały pole dyni i szukały tej największej oraz najmniejszej. Ogromną frajdę sprawiło przedszkolakom pole kapusty, które ciągnęło się w nieskończoność, a którego rzędami mogły się przejść, a także próba policzenia główek kapusty rosnących na polu. Zadanie to okazało się niemożliwe do wykonania, gdyż jak powiedziało jedno dziecko „tego się nie da policzyć, tych główek są miliony”. Dzieci obejrzały również szklarnie, w których rosły pomidory, ogórki oraz inne warzywa, poznały nazwy drzew owocowych. Ogromnie wrażenie sprawiły na dzieciach gigantyczne lodówki, chłodnie do przechowywania warzyw, maszyny rolnicze.
Nie byłoby gospodarstwa bez zwierząt. Przedszkolaki widziały ozdobne bażanty oraz inne ptaki, nosiły, dotykały kurczaczki. Miały możliwość wejścia do kurnika, samodzielnego zbierania jajek a potem ich przeliczania. Jednak największa sympatia cieszyły się króliki: duże małe, białe i kolorowe oraz ich karmienie.
Na dzieci czekały również inne atrakcje: kiełbaski z ogniska, pyszny placek oraz wata cukrowa, a także plac zabaw. A na pamiątkę każde z dzieci otrzymało woreczek ziemniaków.
Nasi gospodarze przyjęli przedszkolaki „po królewsku”. Byli bardzo mili, sympatyczni, życzliwi, serdeczni. Umieli zainteresować dzieci swoimi opowieściami, zachęcić do działania. Cierpliwie i wyczerpująco odpowiadali na pytania dzieci.
Serdecznie im dziękujemy za tak miło oraz wartościowo spędzony czas.
Serdecznie im dziękujemy za tak miło oraz wartościowo spędzony czas.
Wycieczka okazała się dla dzieci niezapomnianym przeżyciem. Nie sposób tutaj opisać wszystkiego co się działo, widziało. Pozostanie to we wspomnieniach i opowieściach przedszkolaków.



















