05.05.2020 r.
Jak wiecie, żeby książka mogła powstać, potrzebny jest papier. A skąd się bierze papier?
Najlepszy i najtrwalszy papier powstaje z drewna. Gdy drzewa są już wysokie, drwal je ścina, a w zamian sadzi nowe drzewa, tak aby w lesie zawsze była równowaga. Drwal odcina gałęzie drzew i same pnie, zawozi do fabryki papieru, czyli papierni. W papierni specjalne maszyny zdejmują korę z drzew, a pozostały środek rozdrabnia się na drobne włókno. Do włókna dodawane są różne składniki, między innymi barwnik, aby kartka była biała, oraz makulaturę, czyli papier użyty wcześniej, np. stare książki, gazety. Z takiej masy robi się długie rolki papieru, które tnie się później na kartki odpowiedniej wielkości. Na powstałych kartkach można drukować książki, gazety albo używać ich do rysowania.
Dzisiaj pokażę Wam, jak można zrobić samemu papier... Obejrzyjcie krótki film, a potem możecie sami spróbować swoich sił. Wskazówka: Możecie do tego wykorzystać ramkę do zdjęć, a do masy możecie dodać barwniki, brokat lub suszone rośliny.
https://www.youtube.com/watch?v=Sr_0Au-_nS4
Zadanie dodatkowe:
Gdy będziecie już zmęczeni tym siedzeniem, możecie poprosić rodziców o masaż... (Rodzic występuje w roli drugiego dziecka)
Papiernia1
Natalia Łasocha
Wczesnym rankiem idź do lasu, Dzieci palcami wskazującymi na przemian „spacerują” po plecach kolegi.
drwal tam drzewa tnie. Krawędzią dłoni delikatnie kreślą linię w poprzek jego pleców.
Potem wielką ciężarówką do papierni jadą pnie. Pięść jednej dłoni przesuwają wzdłuż pleców.
Duży kawał drewna weź i długo nie czekaj, Chwytają kolegę za ramiona.
na drobne kawałki porządnie go posiekaj. Krawędziami obu dłoni delikatnie stukają go po plecach – od góry do dołu i od dołu do góry.
Dodaj barwnik, jaki chcesz, jeszcze klej i woda, Delikatnie dotykają jego szyi, a następnie jednego i drugiego ucha.
w wielkiej kadzi to wymieszaj i masa gotowa. Palcem wskazującym kreślą koła na plecach kolegi.
Teraz trudne jest zadanie, lecz się nie poddawaj,
na podłużnych sitach tę masę rozkładaj. Palcami obydwu dłoni przesuwają od po plecach od góry do dołu.
Dużo cierpliwości teraz potrzebujesz,
masa schnie, a ty ją dzielnie po trochu wałkujesz. Całą powierzchnią obu dłoni gładzą plecy od góry do dołu.
Kiedy papier już gotowy, zwiń go w wielkie bele,
taki papier co dzień ma zastosowań wiele. Dzieci dobierają się w pary. Jedno dziecko z pary turla kolegę po dywanie.



